poniedziałek, 15 września 2014

Soraya So Pretty! - peeling orzechowo-morelowy

Dziś o produkcie, który czekał na swój debiut kilka dobrych miesięcy. Mowa tu o peelingu do twarzy marki Soraya.



Niepozorne, 75 mililitrowe maleństwo skrywa na prawdę - wg mnie - same zalety. Po pierwsze cudowny zapach (przypomina mi zapach peelingu do ciała z BeBeauty mango)! Drobinki nie za małe, nie za duże - na prawdę idealne.


Konsystencja zbita, gęsta i treściwa. Produkt nie przecieka między palcami i jest jednocześnie bardzo wydajny - niewielka ilość wystarczy, aby wykonać peeling całej twarzy. Nie zapchał mnie, nie uczulił, a wręcz przeciwnie - pięknie oczyszcza twarz, pozostawia ją przyjemnie gładką i miękką w dotyku.


Ja jestem absolutnie zachwycona! Fakt faktem, nie zakupiłam tego produktu sama, otrzymałam go na spotkaniu blogerek, jednakże o tę recenzję nikt mnie nie prosił, po prostu dzielę się z Wami moją obiektywną opinią :). Myślę, że sama na pewno zakupię go i będę używać nadal :). Mam nadzieję, że ta seria So Pretty! jest wciąż dostępna? Wiecie coś może o tym? :)

11 komentarzy:

  1. Chyba się skuszę jak uda mi się skończyć zapasy;) Z soraya miałam balsam do ciała w w bardzo podobnej tubce- pachniał przepięknie poziomkami;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiele dobrego o nim słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten peeling i również sprawdza się u mnie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też słyszałam same pozytywy o nim.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi, ale ja generalnie nie sięgam po peelingi mechaniczne, zazwyczaj wybieram enzymatyczne, świetnie się u mnie sprawdzają. Moim numerem jeden jest ziołowy peeling Organique. :)
    Ten musi bosko pachnieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go i póki co mam bana na wszelkie peelingi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dla mnie bardzo dobry mocny zdzierak :)

    OdpowiedzUsuń